Zabrałam się dziś z powrotem za te filcowe buciki. Dlaczego? Bo są przesłodkie.
Opracowałam troszkę technologię tak aby były trwalsze. Zmieniłam całkowicie mój poprzedni wykrój ( nie ukrywam - trochę zajęło mi zabawa w tworzenie tekturowego wzoru ) .
Na podeszwę użyłam o wiele grubszego wełnianego filcu.
Niestety dysponuje ograniczoną kolorystyką ponieważ kupiłam filc tylko na próbę i nie chciałam za bardzo szaleć. Na pewno kupię następne kolory :)
Buciki wszystkie są w rozmiarze "newborn" długość stopy 9-9,5 cm zrobiłam też jedne dla Ali ale ten mały łobuz woli biegać z gołymi stopami. Moim zdaniem takie buciki są dobre dla dzieci jeszcze nie chodzących, (filc ślizga się po gładkich powierzchniach co mocno utrudnia poruszanie się w nich).
Plusem takich bucików jest ładny wygląd :)
A teraz zarzucam was zdjęciami

























мммм как нежно!!!!!!
OdpowiedzUsuń