POLUBIENIE PRZYTULISI

piątek, 25 maja 2012

Królików część dalsza Post nr 100

Króliki to fajna sprawa. Przyjemnie się je robi . Można się troszkę jak przy misiach wykazać weną.
Moja mała Ala uwielbia te króliczki, pewnie dlatego że tak fajnie się mieszczą w rączce.
Do tej serii użyłam nowego bialutkiego polaru biruny. Jest cudny, mięciutki i bardzo przyjemny.


beznadzieja... totalnie nie potrafię im  zrobić dobrych zdjęć.

muszą być takie jakie są !

PS. To mój setny post :) otwieramy szampana !!!!














































5 komentarzy:

  1. Вельмi пазiтыуныя лялькi) Дзякуй

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziutkie. Nawet na zdjęciach "czuć" tą ich miękkość.

    OdpowiedzUsuń
  3. slodziaki, gratulacje z okazji 100 posta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję! A króliś jeżowy jest bossski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudowne.. :) Nie mogę się zdecydować który najpiękniejszy.

    OdpowiedzUsuń