Moja Ala nie znosi misi. Tego którego zaprezentuje wam dziś, pyrgnęła o podłogę jak tylko jej go pokazałam. Krytyka z jej strony mocna. Nie wiem co jest z tym dzieckiem, tylko kotki i kotki a przecież inne rzeczy też trzeba próbować. . Już mi czasami te koty bokiem wychodzą.
Mi ten miś się podoba. Uwielbiam kolor tkaniny jaki wykorzystałam na uszkach. Miś jest troszkę taki słodko-gapciowaty.
Co wy o nim myślicie?
Piękny! Słodziak mały!
OdpowiedzUsuńDzięki Marietto :)To miłe, że znalazł się ktoś komu miś się podoba ( w odróżnieniu od mojej córki ):)
OdpowiedzUsuń*♥*
OdpowiedzUsuńŚWIETNE tWOJE PRZYTULISIE:)
OdpowiedzUsuńAnula_un DZIĘKUJE :)
OdpowiedzUsuńale słodki
OdpowiedzUsuńz resztą wszystkie twoje misie nie misie są fantastyczne więc będę tu zaglądać :)
zapraszam :)
UsuńPrzesympatyczny misio,bardzo lubię Twoje szyjątka:)Pozdrawiam♥
OdpowiedzUsuńAniu , bardzo mi milo że Ci się podoba
UsuńPrzerozkoszny:D
OdpowiedzUsuńDziękuje :)
UsuńZapraszam po wyróżnienie♥
OdpowiedzUsuńAle słodziak! Szyjesz piękne zabawki:)
OdpowiedzUsuńSą boskie wsztkie;)
OdpowiedzUsuń