Oj już dawno dawno temu obiecywana wersja różowa karuzelki kotkowej. Tak jak we wszystkich moich karuzelkach fajne jest to że jak już karuzelka przestanie spełniać swoją role można odczepić zwierzaki i dać do zabawy. Zadbałam o to żeby kotki myszki i ptaszki były bezpieczne dla maluszków - antyalergiczne wypełnienie , brak twardych elementów - w całości mięciutkie, bezpieczne materiały - bawełna i polar antypilingowy .
Nie będę wam tu dużo pisać bo pózno już i czasu mało od kiedy wróciłam do pracy więc wklejam tylko zdjęcia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
Znów koty ...
Tak , znów koty. Tym razem zabawiłam się troszkę kolorem. Powstały dwa nowe wiązańce - niebieskie i zółte
W zanadrzu mam jeszcze karuzelkę nową ale odkąd wróciłam do pracy jakoś czasu i sił na wszystko brakuje. Dziś wam tylko wrzucę zdjęcia i idę spać bo padam. Dodam tylko że moim ulubieńcem jest niebieski - a wy wybierzcie którego wolicie :)
W zanadrzu mam jeszcze karuzelkę nową ale odkąd wróciłam do pracy jakoś czasu i sił na wszystko brakuje. Dziś wam tylko wrzucę zdjęcia i idę spać bo padam. Dodam tylko że moim ulubieńcem jest niebieski - a wy wybierzcie którego wolicie :)
poniedziałek, 25 czerwca 2012
kot przytulak
Mamy kolejnego kotka.
Pamietacie kocyki tarzajki? Powróciłam do podobnego schematu robiąc kota przytulaka. Tu lekko wypchałam brzuszek i mocniej główke, nogi i ogon pozostały puste.
Założeniem projektu było zrobić taką przytulankę którą dziecko może zabrać do łóżeczka, taką która będzie miała z kota więcej niż tylko podobny wygląd - miała mieć kocią naturę.
Popatrzcie tylko na to jak sobie leży, jak się przeciąga, jak bawi się szpulkami nici ...
Strasznie polubiłam tego koto-śpiocho-leniuszka. A wam jak się podoba?
Pamietacie kocyki tarzajki? Powróciłam do podobnego schematu robiąc kota przytulaka. Tu lekko wypchałam brzuszek i mocniej główke, nogi i ogon pozostały puste.
Założeniem projektu było zrobić taką przytulankę którą dziecko może zabrać do łóżeczka, taką która będzie miała z kota więcej niż tylko podobny wygląd - miała mieć kocią naturę.
Popatrzcie tylko na to jak sobie leży, jak się przeciąga, jak bawi się szpulkami nici ...
Strasznie polubiłam tego koto-śpiocho-leniuszka. A wam jak się podoba?
sobota, 16 czerwca 2012
Beżowe kotki
Tak mnie naszło.. zrobić kotki w takim troszkę naturalnym kolorze. Beż .
Troszkę to do mnie nie podobne bo zwykle bawię się kontrastami i stosuje takie żywe kolory ale tym razem chciałam spokojniej. Efekt bardzo mnie zaskoczył. Kotki mnie urzekły a Ale jeszcze bardziej :)
Kotki powstały w dwóch wersjach - Beżowo niebieskiej i beżowo brązowej. Nie wiem która lepsza. Niech każdy wybierze co woli :)
Troszkę to do mnie nie podobne bo zwykle bawię się kontrastami i stosuje takie żywe kolory ale tym razem chciałam spokojniej. Efekt bardzo mnie zaskoczył. Kotki mnie urzekły a Ale jeszcze bardziej :)
Kotki powstały w dwóch wersjach - Beżowo niebieskiej i beżowo brązowej. Nie wiem która lepsza. Niech każdy wybierze co woli :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















