POLUBIENIE PRZYTULISI

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoń. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 kwietnia 2012

dziwny słoń

Zachciało mi się troszkę abstrakcji.
Bez większego kombinowania zabrałam się do roboty. Kolory jakoś dobrały się same, innej możliwości nie było.
Plan był taki. SŁOŃ.
Miał on jednak być inny niż dotychczasowe i chyba taki jest. Troszkę dziwny ale powiedzcie sami .. czy nie jest fajny? Typowy miękki przytulak :)







sobota, 26 listopada 2011

Był sobie słoń, wielki jak słoń..

Tak jak mówiłam. Słonik powraca jako że jest niezwykle wdzięcznym tematem.
Doskonale nadaję się na przytulankę dla tych najmłodszych. Wstążeczki, sznureczki które posiada spełniają rolę tych " interesujących" motywów dla malucha. Poza tym świetnie nadaje się jako element dekoracyjny lub/i poduszkę pod głowę :)

Przedstawiam zatem kolejnego słonia





środa, 9 listopada 2011

Zielono niebieski słonik

Słonik jako trzeci już zwierzak został stworzony ze specjalnym przeznaczeniem. A mianowicie - dla małej Marcelinki. Dziewczynka jest w wieku mojej Ali ,co znacznie ułatwiło mi pracę.
Do stworzenia słonika użyłam standardowo polarku ale dodałam również elementy z bawełny  ( Patrz nóżki zrobione z czterech różnych kawałków bawełny ).


Jak wam się podoba taki słonik dla maluszka?
Mi to się wszystkie te pluszaki zawsze chce wyściskać :D ( kto by pomyślał że taka ckliwa , nie?)



wtorek, 16 sierpnia 2011

Pourlopowy słonik :)

Kolejny słonik świetnie zaklimatyzował się w łóżeczku Ali. Szkoda, że ten mój mały łobuz nie daje mi troszkę więcej czasu - w głowie wciąż tyle pomysłów i chęci...


Ostatnio zakochałam się w guzikach :) mogła bym spędzać mnóstwo czasu wybierając spośród nich "cukiereczki" do moich przytulisi.
( Pani w pasmanterii nie jest zbyt zadowolona bo zawsze kupuję tylko 4 szt - jej mina jest nieziemska , czasami wydaje mi się że pracowała w mięsnym w czasach PRL-u. A ja i tak lubię tam chodzić.) 


sobota, 9 lipca 2011

Miał być Benek jest słonica Patrycja :)

Właśnie ... Planowy Benek okazał się być jednak dziewczynką.
Porwałam się na słonia i była to  niezastąpiona lekcja uczenia się na własnych błędach.
Następne słonie pójdą już gładko ale teraz mam pomysł na kotka.
Czas zaopatrzyć się w odrobinę nowego materiału :)