Wczoraj nie miałam czasu ani ochoty nic publikować. Dziś też nie mam. Mam za to katar i złe samopoczucie
( Ala zasmarkana razem ze mną )a mimo to wrzucę tu coś.
Piesek - kolejny odgrzewany kotlet - nie wiem kiedy nadgonię z tymi postami.
Ostatnio zabrałam się również za zrobienie literek ale idzie mi to jak krew z nosa.. Powiem tak - nic mi się nie chcę. Czy to objawy jesieni? A może przeziębienie ... nie wiem.
Wrzucam wam pieska.
środa, 23 listopada 2011
poniedziałek, 21 listopada 2011
Wielbłąd dwugarbny
Milusi i mięciusi. Posiada elementy kontrastowe, specjalnie aby skusić malucha do złapania za ucho, ogon albo strzępki grzywy. Posiada on również niezwykle ważną funkcję jak na przytulisia - daję się przytulać.
Obejrzyjcie sobie zatem na spokojnie zdjęcia :)
Obejrzyjcie sobie zatem na spokojnie zdjęcia :)
piątek, 18 listopada 2011
Z serii : Kotkowo 3
Kolejny powrót do kotków. Nie pytajcie dlaczego.. już chyba kiedyś pisałam.
Tym razem przedstawiam dwa miłe przytulanki z grupy poduszkowców... czyli te z moich zwierzaków, które niepostrzeżenie wślizną się pod policzek by przenieść nas w krainę snu.
Tym razem przedstawiam dwa miłe przytulanki z grupy poduszkowców... czyli te z moich zwierzaków, które niepostrzeżenie wślizną się pod policzek by przenieść nas w krainę snu.
czwartek, 17 listopada 2011
Była sobie żabka mała...
Do zrobienia tego płaza zainspirowała mnie moja siostra. A mianowicie truła mi tyłek mówiąc " zrób żabkę , zrób żabkę... " No i w końcu zrobiłam., Taką prostą najprostszą jaką mogłam sobie wyobrazić.
Jedno oko wyszło inne od drugiego, buzie ma jakąś krzywą i w ogóle dziwny z niej płaz ale słodko wyciąga rączki do każdego żeby tylko ją podnieść i przytulić :)
Brzuszek zrobiłam z koszuli męskiej marki Reserved 79,99 reszta to standardowo - polarek
Żabka jest ciekawym tematem więc pewnie jeszcze kiedyś powrócę do niego.
Jedno oko wyszło inne od drugiego, buzie ma jakąś krzywą i w ogóle dziwny z niej płaz ale słodko wyciąga rączki do każdego żeby tylko ją podnieść i przytulić :)
Brzuszek zrobiłam z koszuli męskiej marki Reserved 79,99 reszta to standardowo - polarek
Żabka jest ciekawym tematem więc pewnie jeszcze kiedyś powrócę do niego.
środa, 16 listopada 2011
śpioszki kokoszki
Znudzona zawiłościami postanowiłam stworzyć bardzo prostego przytulaka. Jego rolą ma być czuwanie nad miłym snem. Myślałam i myślałam... króliczek ..nie , owieczka..nie...
Coś prostego a zarazem ma być nietuzinkowe, niż całe te multum przytulanek sklepowych. Taką obrałam sobie strategię tworząc kokoszki :)
Idealnie pasują żeby wsunąć pod głowę i przytulić.
Polecam zarówno tym młodszym jak i tym starszym
Coś prostego a zarazem ma być nietuzinkowe, niż całe te multum przytulanek sklepowych. Taką obrałam sobie strategię tworząc kokoszki :)
Idealnie pasują żeby wsunąć pod głowę i przytulić.
Polecam zarówno tym młodszym jak i tym starszym
wtorek, 15 listopada 2011
Zawstydzony kangurek
Rozemocjonowana tworzeniem egzotycznych zabawek ( patrz poprzedni post o żyrafie) zdecydowałam się na Kangurka. W trakcie pracy nie zabrakło komentarzy typu " oooo dinozaura robisz! " co doprowadzało mnie do szału bo przecież jaki jest kangur każdy widzi.
Nie wiedzieć czemu wyszedł jakiś taki zawstydzony ale dodaje mu to mega uroku - aż się chcę takiego wymiętosić :)
Tak więc oczom waszym odsłaniam nowego żołnierza przytulisiowej armi
( Aha i jeszcze jedno ... kangur jest największym dotychczasowym pluszakiem )
Nie wiedzieć czemu wyszedł jakiś taki zawstydzony ale dodaje mu to mega uroku - aż się chcę takiego wymiętosić :)
Tak więc oczom waszym odsłaniam nowego żołnierza przytulisiowej armi
( Aha i jeszcze jedno ... kangur jest największym dotychczasowym pluszakiem )
poniedziałek, 14 listopada 2011
I jak tu nie kochać żyrafy?
Żyrafę zrobiłam po raz drugi bo wdzięczna z niej bestia. Kolory wybrałam nieco eksperymentalnie.
W efekcie czego powstał ten oto przeuroczy pluszak którego nigdy nikomu nie oddam bo zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia.
Żyrafka jest nieco krzywa, kilka rzeczy nieplanowanych wyszło w trakcie ( ale skoro nie widać co jest źle nie będę wskazywać własnych błędów )
Przedstawiam wam zatem moją prywatną maskotkę, jest ona dosyć spora .. a zresztą zobaczcie sami :)
W efekcie czego powstał ten oto przeuroczy pluszak którego nigdy nikomu nie oddam bo zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia.
Żyrafka jest nieco krzywa, kilka rzeczy nieplanowanych wyszło w trakcie ( ale skoro nie widać co jest źle nie będę wskazywać własnych błędów )
Przedstawiam wam zatem moją prywatną maskotkę, jest ona dosyć spora .. a zresztą zobaczcie sami :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)