Pisałam już kiedyś, że mam 3 siostry? Nie? Więc tak, mam trzy rodzone siostry i od kiedy zaczęłam szyć postanowiłam iż moje prezenty będą hand-made.
Wcześniej Gosia otrzymała dzianinowy komplecik a teraz przyszła kolej na Magdę.
Tak na prawdę to nie do końca wiedziałam co zrobić ale sama mi podpowiedziała, że mogą być kosmetyki. Jak kosmetyki to i musi być kosmetyczka :)
Ponieważ Magda jest najmłodszą z nas czterech postanowiłam wybrać żywe kolory. Kosmetyczka miała być troszkę taka młodzieżowa.
Nie ukrywam - nie zrobiłam jakiejś mega skomplikowanej ponieważ to moja pierwsza kosmetyczka Rzekłabym wręcz, że jest bardzo prosta.
Szyjąc ją,wsparłam się na kilku poradach znalezionych w necie odnośnie wszywania suwaka ale projekt kosmetyczki w całości wykonałam sama.
Tym samym powstała taka oto kosmetyczka :)