POLUBIENIE PRZYTULISI

poniedziałek, 28 listopada 2011

Proszę Państwa oto Miś... Miś przytuliś

Proszę Państwa oto Miś.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Chętnie Państwu łapkę poda.
Nie chce podać? A to szkoda...



Nie lubiłam misiów. Nie chciałam ich robić. Uważałam, że świat maskotek składa się z 99% misiów , że nie można w tej dziedzinie zaproponować czegoś, co nie było by już gdzieś .. - więc po co mam się w temat pchać? I tak się zarzekałam, tak się upierałam. Aż tu nagle ... MIŚ. Miś zaszokował mnie bo okazało się że i tu zostało miejsce na moją twórczość. Na zrobienie czegoś troszkę innego. ( Ale na tildy w moim wykonaniu to nie liczcie ;) ) Najważniejsze to nie zagapiać się na te wszystkie misie, które można znaleźć w necie.

Zależało mi nad takim troszkę "oldskulowym" egzemplarzu dlatego też wybrałam połączenie kolorów brązu i szaroniebieskiego.
Miałam wam go jeszcze nie pokazywać bo przecież czeka w kolejce całe stado " różowych ogierów" ale myślę że jest to dobry przerywnik :)
Miś powędrował już do małej Ewy bo to najlepsza funfela Ali :) ( no i niezwykle pasuje do Ewy łóżeczka  :) )







3 komentarze:

  1. Ewa spi z misiem i odpukac jakos tak szybciej usypia ;) jeszcze raz dziękujemy! Cmoxy dla Ali :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny, masz talent,dziewczyno:)

    OdpowiedzUsuń