Weekendy mamy piękne. Szkoda tak siedzieć w domu.
Ostatni spędziliśmy z Alą nad jeziorem. Ta moja mała łobuzica włazi do wody po samą szyję.
Taki wyjazd z rodzinką to czysta przyjemność :) słońce, woda, laba i brak obowiązków dnia codziennego. Człowiek zrelaksowany ma więcej siły i ochoty na pracę. Ja zainspirowana ostatnim weekendem weszłam troszkę w letnio-jeziorne klimaty i zrobiłam drugą w życiu żabę :)
a to moja mała żabka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żabka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żabka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 sierpnia 2012
czwartek, 17 listopada 2011
Była sobie żabka mała...
Do zrobienia tego płaza zainspirowała mnie moja siostra. A mianowicie truła mi tyłek mówiąc " zrób żabkę , zrób żabkę... " No i w końcu zrobiłam., Taką prostą najprostszą jaką mogłam sobie wyobrazić.
Jedno oko wyszło inne od drugiego, buzie ma jakąś krzywą i w ogóle dziwny z niej płaz ale słodko wyciąga rączki do każdego żeby tylko ją podnieść i przytulić :)
Brzuszek zrobiłam z koszuli męskiej marki Reserved 79,99 reszta to standardowo - polarek
Żabka jest ciekawym tematem więc pewnie jeszcze kiedyś powrócę do niego.
Jedno oko wyszło inne od drugiego, buzie ma jakąś krzywą i w ogóle dziwny z niej płaz ale słodko wyciąga rączki do każdego żeby tylko ją podnieść i przytulić :)
Brzuszek zrobiłam z koszuli męskiej marki Reserved 79,99 reszta to standardowo - polarek
Żabka jest ciekawym tematem więc pewnie jeszcze kiedyś powrócę do niego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
