POLUBIENIE PRZYTULISI

środa, 1 lutego 2012

Agatka

Agatka to kolejny wytwór moich rąk ale nie napiszę wam za dużo bo siedzi przy mnie mały sęp który nawet nie dał mi śniadania w spokoju zjeść. Ala zachowuje się ostatnio gorzej niż piesek, przyjdzie to to małe i piszczy za każdym razem kiedy coś jem. Właśnie dostała ciasteczko co znaczy że mam jakieś 5 minut wolnego :)
Agatka ma lat 7 bo już jej wyrosły obydwie jedynki, mocno dominując całą twarz. Dodatkowo została przeze mnie obdarowana zadartym noskiem i lekkim zezem. A co ? niech ma. I niech dzieci wiedzą, że nawet wśród lalek nie ma ideału. :P
Jest troszkę poważniejsza ale w dalszym ciągu wesoła i słodziutka.
Żebym nie została oskarżona o dyskryminację to: była blondynka, ruda , czas na brunetkę :)


Ok , czas się skończył . Ala skończyła ciastko.
Zastanawiam się jeszcze czy jakichś kokardek jej nie  dorzucić na te kucyko-koczki?
Agatka :)




2 komentarze:

  1. Kokardki mogłyby być, słodka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lale są (nie potrafię dobrać słów) SUPEROWE!
    Jest taka zezowata, to mogłaby mieć kokardę jedną zawiązaną, a drugą rozwiązaną... bo łobuzowato wygląda :D (druga na pewno by jej się rozwiązała w momencie kiedy z piąstki jakiemuś chłopakowi przyłożyła w nos)

    Wszystkie lale są świetne, ale już Ci mówiłam, że do tego masz talent, bo wychodzą Ci takie niebanalne te zabawki :D

    OdpowiedzUsuń