Jej , nie mam na nic czasu..
Wrzucę wam tu tylko zdjęcia ostatnich broszek.
Prawie same kotki plus jeden słonik.
Do broszek wykorzystałam koraliki które leżą już u mnie chyba z 5 lat bezużytecznie.
Wrzucam znów milion zdjęć bo nie mam czasu zastanowić się które są najlepsze.
Kurczę.. takie nie poważne te wszystkie moje rzeczy. Nie nadaję się do robienia dla dorosłych. Niech będzie że broszki są dla dzieci ( ale ja je noszę :) )





































































jakie slodkie
OdpowiedzUsuńśliczne broszki :)
OdpowiedzUsuńSłodziutkie!!!
OdpowiedzUsuńŚliczne:)
OdpowiedzUsuńOj tam, niepoważne...
OdpowiedzUsuńSama takiego słonika bym nosiła... ;)
Jakie cuda sama bym miała problem żeby wybrać ładniejsze.
OdpowiedzUsuńNie wiem co ładniejsze czy słonik czy kotki :)
to ja wcale nie chcę być dorosła! słonik jest cudo, koty zresztą też :)
OdpowiedzUsuńSłodziaszne- zwłaszcza słoniątko!!:)
OdpowiedzUsuń