POLUBIENIE PRZYTULISI

czwartek, 2 sierpnia 2012

Liczac owce przed snem

Powstała kolejna karuzelka.
Koncepcja jaka pojawiła się w mojej głowie to owieczki.
Dlaczego owieczki ? Ano dlatego, że są milusie, kojarzą mi się z czymś mięciutkim, delikatnym i niewinnym. Już zanim powstał projekt, przed oczyma miałam  te urocze stworzonka kręcące się w kółko sprawiając wrażenie skaczących . Taka karuzelka byłaby jednak za słodka i żeby zniwelowa ten efekt w środek wsadziłam małą czarną owieczkę. Psotną i radosną :)
 
Kolory użyłam bardzo stonowane - prawie zupełnie do mnie nie podobne-  ale sugerowałam się
 teorią kontrastów a widzeniem niemowlaka.























2 komentarze: