Mam taki polar w kolorze chabrowym który leżał i leżał i nie specjalnie wiedziałam na co go wykorzystać. Trochę za ciemny i nie do wszystkiego się nadaje.
Powróciłam do moich metod pracy czyli : spontan! :)
Cięcie, szycie ,cięcie szycie , wywróciłam na drugą stronę i moim oczom pojawił się :
Miś Sebastian - brzydal jakich mało ale do kochania wręcz idealny!
Popatrzcie na tego brzydulka :)
PS. Ala znów pozuje ! :)
Normalnie słodziak pełną gębą ;)
OdpowiedzUsuńW którym miejscu to jest brzydalek. Ja sie tak zapytuję:)
OdpowiedzUsuńjest prze prze uroczy :) kochać i całować!
OdpowiedzUsuńNo właśnie - gdzie on jest brzydalem?! Ma cudowny kolor i jest niesamowicie sympatyczny :)
OdpowiedzUsuńJaki cudny Sebastian, do kochania stworzony , i jaką sesje fotograficzną miał ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajowy:)
OdpowiedzUsuńUrocze!!:)
OdpowiedzUsuń..obawiam się, że właśnie się zakochałam w tym co robisz.. naprawdę od dawna nikt mnie tak nie zaczarował jak tu- ty.
OdpowiedzUsuń