Kotek bardzo podobny do poprzedniego miałam już takiego nie robić ale zrobiłam - a to dlatego, że bardzo nam go brakowało :) Ala uwielbia zabierać ze sobą na spacerek kotka.
Miałam go wcale nie pokazywać bo czy wnosi on coś nowego? Niestety ... musiałam. Musiałam bo ... nie mam dalej zrobionych tych **** zdjęć moich nowych przytulanek . Mój aparat nie nadaje się do robienia przy kiepskim świetle a ostatnio słońca brak. Jutro święto , potem weekend .. może któregoś dnia zaświeci trochę słońca.
A oto jak podróżuje z nami kicia. Z racji tego że śpi za dużo świata to ona nie zobaczy :)
rewelacyjne maskoty !!! słonik z poprzedniego posta i rybka kiulka postów wczesniej poprostu niesamowite !!!!
OdpowiedzUsuńhehe, no ten kotek to taki bardziej brutanly, bo ostatni zdaje sie mial w brzuszku rybke, a ten juz wiekzy kaliber zalicza ;)
OdpowiedzUsuń