POLUBIENIE PRZYTULISI

wtorek, 15 listopada 2011

Zawstydzony kangurek

Rozemocjonowana tworzeniem egzotycznych zabawek ( patrz poprzedni post o żyrafie) zdecydowałam się na Kangurka. W trakcie pracy nie zabrakło komentarzy typu " oooo dinozaura robisz!  " co doprowadzało mnie do szału bo przecież jaki jest kangur każdy widzi.
Nie wiedzieć czemu wyszedł jakiś taki zawstydzony ale dodaje mu to mega uroku - aż się chcę takiego wymiętosić :)

Tak więc oczom waszym odsłaniam nowego żołnierza przytulisiowej armi
( Aha i jeszcze jedno ... kangur jest największym dotychczasowym pluszakiem )





1 komentarz:

  1. Jak sobie tak popatrzę w jakim Ty tempie tworzysz te cudaki, to jestem pełna podziwu :)
    Chętnie w Twoim wydaniu zobaczyłabym znaki zodiaku... a koziorożca w szczególności! ;)

    OdpowiedzUsuń