POLUBIENIE PRZYTULISI

wtorek, 21 lutego 2012

Kolejna porcja misi przytulisi


Dziś pokażę wam kolejne przytulisie w wersji mniejszej.Postanowiłam troszkę więcej popracować nad mniejszymi stworzonkami, tym razem misie ( zapewne pamiętacie wcześniejsze króliki)
Misie tak jak i króliki są jedyne w swoim rodzaju. Nie ma dwóch identycznych. Każdy ma inną buźkę, inne ubranko, inną dekorację.
Standardowo nie mogłam się pohamować przed uszyciem części z zamkniętymi oczkami.
Misie są uszyte z polarku i bawełny ale starałam się tak dobierać kolory żeby nie wiało nudą, żeby były radosne i kolorowe. Mam nadzieję że się udało :)


Trochę tego będzie więc usiądźcie wygodnie :)





























3 komentarze:

  1. Faktycznie wysyp! Nawet nie wiem, który podoba MI SIE najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te małe misiaki są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne, najbardziej mi się w takich misach podoba buźka, taka łagodna uśmiechnięta - nic tylko tulić.

    OdpowiedzUsuń