POLUBIENIE PRZYTULISI

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

młodziutkie owieczki

Najpierw powstała jedna owieczka na specjalne życzenie (Jeszcze nie trafiła do odbiorcy ale niebawem trafi ) a potem całe stado ..
Są słodziutkie , mięciusie. Mnie osobiście zauroczyły całkowicie.
Do zrobienia ich użyłam polaru Biruny , jest świetny - nie spotkałam lepszego gatunkowo, no i posiada wszystkie certyfikaty potwierdzające bezpieczeństwo dla dzieci.
W środku antyalergiczna kulka silikonowa. Nóżki i rączki są z tkanin bawełnianych.Buźki owieczek haftowane ręcznie przez co każda jest nieco inna. Nosek z filcu.

Co ja będę gadać ..
Obejrzyjcie !



























11 komentarzy:

  1. Śliczne! Super blog! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mają śliczne kolorki i sympatyczne pyszczki! A od ich liczenia zachciało mi się spać... z taka jedną np w objęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej... Ależ one słodziutkie! A te z zamkniętymi oczkami całkiem mnie zauroczyły... :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie słodziutkie, ucieszą nie tylko malucha.
    Zapraszam na mój blog o projektowaniu itp... http://zapalov.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zatkało mnie na widok tak uroczego stadka...Twoje owieczki są rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń