Od groma zostawało mi kawałków polaru. Wyrzuciłam już chyba ze dwie wielki torby skrawków. Niepotrzebnie.
Dlaczego?
A to dlatego, że ostatnio odkryłam możliwość wykorzystać go. Stworzyłam kilka maleństw. Broszek.
Broszki mają dużo plusów. Jednym z nich jest oszczędność miejsca. Drugim - wykorzystanie resztek. Trzecim - możliwość zrobienia czegoś innego ...
Na razie dwa zwierzątka - kotek i lisek - ale w wielu odsłonach :)
























jakie urocze maleństwa, genialny pomysł na wykorzystanie pozostających skrawków
OdpowiedzUsuńO nie... Jak możesz robić tak przytulaśne lisiaczki...? ;> Są przesłodkie...!!!
OdpowiedzUsuńsuuuuuper :D:D słodziaki
OdpowiedzUsuńExtra je wymyśliłaś :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł:)
OdpowiedzUsuńA liski i kociaczki przesłodkie:)
Olá! Gostei muito de suas postagens. Que delicadeza!! Um abraço.
OdpowiedzUsuńnormalnie firefox :D
OdpowiedzUsuń