POLUBIENIE PRZYTULISI

środa, 24 października 2012

Kocia czapa

Jednego wieczora usiadłam z myślą uszycia  czapeczki zimowej dla Ali. Wiecie, teraz taka moda na dziwaczne czapki - sowy , małpki ,pieski itp.
Wiem już jakie kolory pasują mojemu dziecku , wiem również jak bardzo pokochała swojego fioletowego kota i nie wiele myśląc postanowiłam, że będzie to czapa fioletowa kotkowa.
Głupol ze mnie straszny bo rozmiaru główki nie zmierzyłam i tak w wielkiej improwizacji wzięłam się za szycie. I jakież było rano moje zdziwienie, że czapka prawie się na głowę nie mieści!
Trudno, została oddana innej małej dzidzi. Ala musi poczekać na drugą aż mnie natchnie.
Ale zrobiłam zdjęcia tej za małej czapy na głowie lalicji, więc wam ją pokaże .








2 komentarze:

  1. A moje dziecię wczoraj zażądało czapki potwora, coby mu do nowych potworowych rękawiczek pasowało. :)
    I tak powstała czapula na żadanie... ;)Z mnóstwem przymiarek za to... :P
    A z tymi dziwacznymi czapkami to masz rację, duuużo ich ale... niech dzieci korzystają póki mogą. Świetnie w nich przecież wyglądają...

    Twoja czapusia zabawna a modelka śliczna...o!

    OdpowiedzUsuń
  2. czapeczka jest przesliczna, szkdoa ze za mala ale na pewno uszyjesz jeszcze piekniejsza :)

    OdpowiedzUsuń