POLUBIENIE PRZYTULISI

środa, 14 marca 2012

Buciki część dalsza

Zabrałam się dziś z powrotem za te filcowe buciki. Dlaczego? Bo są przesłodkie.
Opracowałam troszkę technologię tak aby były trwalsze. Zmieniłam całkowicie mój poprzedni wykrój ( nie ukrywam - trochę zajęło mi zabawa w tworzenie tekturowego wzoru ) .
Na podeszwę użyłam o wiele grubszego wełnianego filcu.
Niestety dysponuje ograniczoną kolorystyką ponieważ kupiłam filc tylko na próbę i nie chciałam za bardzo szaleć. Na pewno kupię następne kolory  :)
Buciki wszystkie są w rozmiarze "newborn"  długość stopy  9-9,5 cm zrobiłam też jedne dla Ali ale ten mały łobuz woli biegać z gołymi stopami. Moim zdaniem takie buciki są dobre dla dzieci jeszcze nie chodzących, (filc ślizga się po gładkich powierzchniach co mocno utrudnia poruszanie się w nich).
 Plusem takich bucików jest ładny wygląd :)
A teraz zarzucam was zdjęciami

























poniedziałek, 12 marca 2012

Przytulisiowe kotki

Zaniedbuje was ostatnio i to mocno ( Wiem , wybaczcie!) Alka chora, noce nie przespane i jakoś blog został odłożony na dalsze plany.  Cały czas jednak szyję i szyje i szyje ... Ostanie wyszły spod maszyny kotki. Nie wydaje wam się że te moje przytulisie stają się charakterystyczne? bo ja mam wrażenie, że z łatwością można odróżnić je od wszystkich innych :)
Aaaa, troszkę ostatnio zajęłam się dystrybucją i po woli przytulisie trafiają do mamowych kawiarenek :) co strasznieee mnie cieszy. Będzie można je tam kupić a przed tym dokładnie obejrzeć , dotknąć przy okazji napić się przepysznej kawki , zjeść ciastko a dziecia puścić aby pobuszował w zabawkach :) . Wiecie - często zdjęcia nie oddają realnego wyglądu a poza tym kiepski ze mnie fotograf.

 A teraz kotek, jest super plastyczny. Można go związać i przywiązać w dowolny sposób i zawsze wygląda słodko.
Popatrzcie.





czwartek, 8 marca 2012

Małpka

Zupełne urwanie głowy w tym tygodniu. Mała małpka ma więc z lekkim opóźnieniem swoją premierę na blogu.
Przytulisiowa małpka tak jak króliczek załapała się na długie tuliłapki. Rewelacyjnie jej pasują.
Małpka w ogóle jest super przytulakiem, jest też niezwykle plastyczna i fotogeniczna.
Zrobiona z nowego mięciusieńkiego polaru, aż się chcę ją miętosić.
Można ją przywiązać w dowolnym miejscu.
 Jak na razie - moja ulubienica :)  zdetronizowała wszystkie poprzednie przytulanki
A tak na marginesie wam powiem że nowy polar Biruny jest superowy, jakość pierwsza klasa i posiada chyba wszystkie możliwe certyfikaty.
To by było na tyle jeśli chodzi o moje gadanie, lepiej sami zobaczcie.













piątek, 2 marca 2012

Malutkie filcowe buciki

Chodziły za mną od czasu kiedy znajoma pokazała mi jakąś stronę w necie z bucikami filcowymi i zapytała " a takie być umiała". Tak sobie pomyślałam że umiała bym ale po co?  Toż to cholernie nie praktyczne! takie buciki filcowe. Taka prawda, nie praktyczne. Ale czy wszystko musi być praktyczne? czasami rzeczy mają być zdobne , słodkie , strojne a nie tylko praktyczne.
Wczoraj zatem powstały malutkie filcowe buciki. Takie w rozmiarze newborn, długość stópki 9 cm. W kolorze różowo kremowym, zapinane na rzep. I już dziś trafiły do  przyszłej właścicielki (jeszcze jest w brzuszku) - niech duża rośnie a mama niech się trzyma zdrowa :).
Wracając do kwestii praktyczności - już pracuję nad tym żeby takie buciorki były mocne i można je było uprać w pralce :)Muszę jeszcze dobrać materiały ale ogólną koncepcje mam. Filc zamienię na coś innego. Jeszcze trochę i będzie można takie zamówić :)

Jak wam się podobają?