Moja mała Ala uwielbia te króliczki, pewnie dlatego że tak fajnie się mieszczą w rączce.
Do tej serii użyłam nowego bialutkiego polaru biruny. Jest cudny, mięciutki i bardzo przyjemny.
beznadzieja... totalnie nie potrafię im zrobić dobrych zdjęć.
muszą być takie jakie są !
PS. To mój setny post :) otwieramy szampana !!!!