Pamiętacie tą w kolorze niebieskim? Teraz dla wyrównania zrobiłam dla dziewczynki taką samą.
Powiem tak , przekonałam się nieco do tych sówek i do karuzelek też.
W przyszłości planuje zrobić jeszcze kilka innych. Szkoda tylko że tego czasu brakuje.
Krzyżak standardowo wykonał R. Coraz lepiej mu idzie :)
Fajne w tej karuzelce jest to, że można zdjąć sówki i zawiesić w dowolnym miejscu jak już karuzela przestanie spełniać swoją rolę A te ptaszyska to superaśna dekoracja pokoiku. Można je też dać do zabawy brzdącowi :) są w całości mięciutkie.
,
Super:) Bardzo mi się podobają. Szkoda, że moje dziecko już wyrosło z takich atrakcji.
OdpowiedzUsuńUrocza,fantastyczne sowy.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńОчень гармоничная) Красивая капусеька
OdpowiedzUsuńPiękna, masz super pomysły :)
OdpowiedzUsuńNie mogę sie zdecydować co u Ciebie najpiekniejsze, bo uwielbiam motyw sowy, a uż widzę, że miś w poprzednim pościerównież mnie urzeknie.. :) PAsowałby do mojegopokoju, a ja uwielbiam misie.. :)
OdpowiedzUsuń