POLUBIENIE PRZYTULISI

sobota, 9 lipca 2011

Miał być Benek jest słonica Patrycja :)

Właśnie ... Planowy Benek okazał się być jednak dziewczynką.
Porwałam się na słonia i była to  niezastąpiona lekcja uczenia się na własnych błędach.
Następne słonie pójdą już gładko ale teraz mam pomysł na kotka.
Czas zaopatrzyć się w odrobinę nowego materiału :)



4 komentarze:

  1. Wyszła przesympatyczna słoniczka!
    Zawsze się tylko boję takich koralikowych oczu, bo moja ponad 2-letnia łobuzica wyjada zawsze wszystko, co tylko trochę odstaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiolu, moja jeszcze nie dorosła do tego ale pewnie szybko się tym zainteresuje. W następnym przytulisiu pomyślę nad lepszym rozwiązaniem dla maluszka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna słonica, jak na początek. Następna będzie łatwiejsza. Tworzenie dla dzieci jest bardzo wdzięczną czynnością, zwłaszcza, jeżeli chodzi o przytulanki...

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodka słonica!!!!
    Bardzo ślicznie uszyta. I te kolorki takie fajne!

    OdpowiedzUsuń