POLUBIENIE PRZYTULISI

poniedziałek, 25 czerwca 2012

kot przytulak

Mamy kolejnego kotka.
Pamietacie kocyki tarzajki? Powróciłam do podobnego schematu robiąc kota przytulaka. Tu lekko wypchałam brzuszek i mocniej główke, nogi i ogon pozostały puste.
Założeniem projektu było zrobić taką przytulankę którą dziecko może zabrać do łóżeczka, taką która będzie miała z kota więcej niż tylko podobny wygląd - miała mieć kocią naturę.
Popatrzcie tylko na to jak sobie leży, jak się przeciąga, jak bawi się szpulkami nici ...
Strasznie polubiłam tego koto-śpiocho-leniuszka. A wam jak się podoba?

















12 komentarzy:

  1. Super przytulaśny. Masz wieeelki talent. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Reni , bardzo dziękuję za miłe słowa. Takie komentarze zawsze motywują mnie bardziej i dają siłę tworzenia nowych rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak! Podoba się bardzo! I ten jego pasiasty ogonek - uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten kot wywołuje u mnie niesamowitą potrzebę - wyciągnąć się i wylegiwać tak jak on :):):) eeehhhh jak mu dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu cudny i przytulaśny, zazdroszczę talentu i żałuję że tak daleko mam do Ciebie;/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę go przytulić !!!:D Cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny,nie moge sie napatrzeć!
    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń