Kotek bardzo podobny do poprzedniego miałam już takiego nie robić ale zrobiłam - a to dlatego, że bardzo nam go brakowało :) Ala uwielbia zabierać ze sobą na spacerek kotka.
Miałam go wcale nie pokazywać bo czy wnosi on coś nowego? Niestety ... musiałam. Musiałam bo ... nie mam dalej zrobionych tych **** zdjęć moich nowych przytulanek . Mój aparat nie nadaje się do robienia przy kiepskim świetle a ostatnio słońca brak. Jutro święto , potem weekend .. może któregoś dnia zaświeci trochę słońca.
A oto jak podróżuje z nami kicia. Z racji tego że śpi za dużo świata to ona nie zobaczy :)
czwartek, 10 listopada 2011
środa, 9 listopada 2011
Zielono niebieski słonik
Słonik jako trzeci już zwierzak został stworzony ze specjalnym przeznaczeniem. A mianowicie - dla małej Marcelinki. Dziewczynka jest w wieku mojej Ali ,co znacznie ułatwiło mi pracę.
Do stworzenia słonika użyłam standardowo polarku ale dodałam również elementy z bawełny ( Patrz nóżki zrobione z czterech różnych kawałków bawełny ).
Jak wam się podoba taki słonik dla maluszka?
Mi to się wszystkie te pluszaki zawsze chce wyściskać :D ( kto by pomyślał że taka ckliwa , nie?)
Do stworzenia słonika użyłam standardowo polarku ale dodałam również elementy z bawełny ( Patrz nóżki zrobione z czterech różnych kawałków bawełny ).
Jak wam się podoba taki słonik dla maluszka?
Mi to się wszystkie te pluszaki zawsze chce wyściskać :D ( kto by pomyślał że taka ckliwa , nie?)
wtorek, 8 listopada 2011
Przytulić Świnię ?
Czy da się przytulić Świnię? Jeżeli wydaje wam się, że jest to niemożliwe to spójrzcie na te ślamazarne oczęta, na ten różowy ogonek ... zobaczcie jaka jest mięciusia i spróbujcie się jej oprzeć jej urokowi.
Świnka doskonale sprawdza się jako podusia. Nie ma imienia bo jest po prostu świnką.
A oto jej historia : Świnka przybyła z odległej świniolandii gdzie znudziło jej się barłogowanie w błotnej papce i postanowiła swoją miękkością omamić jakiegoś rodzica coby przygarnął dla swojego dziecia.
Krótko ale treściwie ...
Standardowo dla pokazania rozmiaru, zmusiłam Ale do pozowania.
Świnka doskonale sprawdza się jako podusia. Nie ma imienia bo jest po prostu świnką.
A oto jej historia : Świnka przybyła z odległej świniolandii gdzie znudziło jej się barłogowanie w błotnej papce i postanowiła swoją miękkością omamić jakiegoś rodzica coby przygarnął dla swojego dziecia.
Krótko ale treściwie ...
Standardowo dla pokazania rozmiaru, zmusiłam Ale do pozowania.
poniedziałek, 7 listopada 2011
Bezduszna Matylda
Nie wiem czemu ale imię Matylda zawsze pasowało mi do żyrafy. ( I nie chcę tu obrazić żadnej Matyldy, bo swoją drogą Baśka to według mnie idealne imię dla kobyłki hehe :) )
Żyrafa Matylda powstała z myślą o maluszkach w wieku mojej Ali czyli około 7-8 miesięcy - stąd specyficzna grzywa oraz ogonek.
Tak jak większość moich projektów - Matylda powstała bez wykrojów znalezionych gdzieś w necie.
Nie jest do końca pusta, bo w środku ma wypełnienie poliestrowe tak jak wszystkie moje przytulisie. Ma imię - ale czy ma duszę ? historię? Żeby sprzedać ( takie teraz wymagania marketingu) mogę na poczekaniu stworzyć jakąś jej historię i pchnąć tą pseudo duszę ale wole tworzenie tej historii pozostawię jakiemuś brzdącowi, jego jego wyobraźnia przewyższa moją o 1000%.
Oto Bezduszna Matylda:
Żyrafy są super więc nie jest to ostatnia Matylda jaka powstała w mojej kolekcji. Już szykuje nowy projekt :)
Żyrafa Matylda powstała z myślą o maluszkach w wieku mojej Ali czyli około 7-8 miesięcy - stąd specyficzna grzywa oraz ogonek.
Tak jak większość moich projektów - Matylda powstała bez wykrojów znalezionych gdzieś w necie.
Nie jest do końca pusta, bo w środku ma wypełnienie poliestrowe tak jak wszystkie moje przytulisie. Ma imię - ale czy ma duszę ? historię? Żeby sprzedać ( takie teraz wymagania marketingu) mogę na poczekaniu stworzyć jakąś jej historię i pchnąć tą pseudo duszę ale wole tworzenie tej historii pozostawię jakiemuś brzdącowi, jego jego wyobraźnia przewyższa moją o 1000%.
Oto Bezduszna Matylda:
Żyrafy są super więc nie jest to ostatnia Matylda jaka powstała w mojej kolekcji. Już szykuje nowy projekt :)
piątek, 4 listopada 2011
Fioletowy ptaszek / violet bird
Nigdy jeszcze nie robiłam ptaszka i nie ukrywam, iż było to dla mnie nie lada wyzwanie.
Ptaszek został wykonany dla drugiej z bliźniaczek - Paulinki. (Wbrew pozorom każda z bliźniaczek ma swój styl i potrafi konkretnie określić swoje upodobania :) )
Paulinka oprócz ptaszków lubi kolor fioletowy.
Czy podołałam temu zadaniu?
( Dodałam zdjęcia z moją małą bestią żeby pokazać w przybliżeniu rozmiar. )
Ptaszek został wykonany dla drugiej z bliźniaczek - Paulinki. (Wbrew pozorom każda z bliźniaczek ma swój styl i potrafi konkretnie określić swoje upodobania :) )
Paulinka oprócz ptaszków lubi kolor fioletowy.
Czy podołałam temu zadaniu?
( Dodałam zdjęcia z moją małą bestią żeby pokazać w przybliżeniu rozmiar. )
czwartek, 3 listopada 2011
Jak konik - to musi być różowy :)
A jak by inaczej jak nie różowy?
Konik jest zrobiony specjalnie dla jednej z bliżniaczek - Dominiki, bo z tego co się dowiedziałam od jej mamy to Dominika lubi : różowe z kolorów i konika ze zwierzątek.
Nie wiele myśląc wzięłam nożyczki i zaczęłam ciąć ( nie szukajcie schematu bo nawet ja go nie mam ),
Efekt końcowy różowego eksperymentu to ten oto mięciutki słodziak.
Konik jest zrobiony specjalnie dla jednej z bliżniaczek - Dominiki, bo z tego co się dowiedziałam od jej mamy to Dominika lubi : różowe z kolorów i konika ze zwierzątek.
Nie wiele myśląc wzięłam nożyczki i zaczęłam ciąć ( nie szukajcie schematu bo nawet ja go nie mam ),
Efekt końcowy różowego eksperymentu to ten oto mięciutki słodziak.
środa, 2 listopada 2011
A w pobliżu wylądowało UFO
Wylądowało i moja mała modelka znów załapała się na sesje zdjęciową. Mam dziś tylko chwilkę na posta więc króciutko. Prosty projekt ufoludka więc i też nie ma nad czym się rozpisywać.
I wybaczcie wszyscy jakość zdjęć ale mój aparat należy do tych nieprofesjonalnych.
I wybaczcie wszyscy jakość zdjęć ale mój aparat należy do tych nieprofesjonalnych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)