POLUBIENIE PRZYTULISI

wtorek, 29 maja 2012

Znów misie ale czy są nudne?

Misie , misie i jeszcze raz misie. Robię na potęgę bo dzieciaki je uwielbiają :) Matko kochana , kiedyś mi się pomysły skończą. A tym czasem wrzucam wam tu część ostatniej partii. Wybaczcie. Nie nadążam.
Posty , zdjęcia, szycie, wymyślanie co raz nowych wzorów, wystawianie produktów ... ech i wszystko to w odrobinie wygospodarowanego czasu w drzemce Ali lub  późnymi wieczorami.
 Teraz pracuję właśnie nad karuzelkami nowymi ale o tym później.
Teraz zostawię was z nową porcją misiaków.














































6 komentarzy:

  1. I to wszystko "w przerwie"?! Twoja córeczka musi baaaardzo dobrze i dłuuuugo sypiać :) gratuluje pomysłów i efektywności. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Misiowo się zrobiło ;-) Mój faworyt to Miś - helikopter! A zresztą... wszystkie są super! Pozdrawiam i życzę wielu nowych pomysłów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie misie mi się podobają ;) Są niezwykle kolorowe, optymistyczne i pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie przesłodkie! Nic dziwnego, ze dzieci za nimi przepadają:)
    Mi też na wszystko ciężko znaleźć czas, albo się szyje, albo siedzi przy komputerze, albo biega za dziećmi....

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie słodkie ! :D
    zapraszam do obserwowania :D

    OdpowiedzUsuń