Do zrobienia tego płaza zainspirowała mnie moja siostra. A mianowicie truła mi tyłek mówiąc " zrób żabkę , zrób żabkę... " No i w końcu zrobiłam., Taką prostą najprostszą jaką mogłam sobie wyobrazić.
Jedno oko wyszło inne od drugiego, buzie ma jakąś krzywą i w ogóle dziwny z niej płaz ale słodko wyciąga rączki do każdego żeby tylko ją podnieść i przytulić :)
Brzuszek zrobiłam z koszuli męskiej marki Reserved 79,99 reszta to standardowo - polarek
Żabka jest ciekawym tematem więc pewnie jeszcze kiedyś powrócę do niego.
czwartek, 17 listopada 2011
środa, 16 listopada 2011
śpioszki kokoszki
Znudzona zawiłościami postanowiłam stworzyć bardzo prostego przytulaka. Jego rolą ma być czuwanie nad miłym snem. Myślałam i myślałam... króliczek ..nie , owieczka..nie...
Coś prostego a zarazem ma być nietuzinkowe, niż całe te multum przytulanek sklepowych. Taką obrałam sobie strategię tworząc kokoszki :)
Idealnie pasują żeby wsunąć pod głowę i przytulić.
Polecam zarówno tym młodszym jak i tym starszym
Coś prostego a zarazem ma być nietuzinkowe, niż całe te multum przytulanek sklepowych. Taką obrałam sobie strategię tworząc kokoszki :)
Idealnie pasują żeby wsunąć pod głowę i przytulić.
Polecam zarówno tym młodszym jak i tym starszym
wtorek, 15 listopada 2011
Zawstydzony kangurek
Rozemocjonowana tworzeniem egzotycznych zabawek ( patrz poprzedni post o żyrafie) zdecydowałam się na Kangurka. W trakcie pracy nie zabrakło komentarzy typu " oooo dinozaura robisz! " co doprowadzało mnie do szału bo przecież jaki jest kangur każdy widzi.
Nie wiedzieć czemu wyszedł jakiś taki zawstydzony ale dodaje mu to mega uroku - aż się chcę takiego wymiętosić :)
Tak więc oczom waszym odsłaniam nowego żołnierza przytulisiowej armi
( Aha i jeszcze jedno ... kangur jest największym dotychczasowym pluszakiem )
Nie wiedzieć czemu wyszedł jakiś taki zawstydzony ale dodaje mu to mega uroku - aż się chcę takiego wymiętosić :)
Tak więc oczom waszym odsłaniam nowego żołnierza przytulisiowej armi
( Aha i jeszcze jedno ... kangur jest największym dotychczasowym pluszakiem )
poniedziałek, 14 listopada 2011
I jak tu nie kochać żyrafy?
Żyrafę zrobiłam po raz drugi bo wdzięczna z niej bestia. Kolory wybrałam nieco eksperymentalnie.
W efekcie czego powstał ten oto przeuroczy pluszak którego nigdy nikomu nie oddam bo zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia.
Żyrafka jest nieco krzywa, kilka rzeczy nieplanowanych wyszło w trakcie ( ale skoro nie widać co jest źle nie będę wskazywać własnych błędów )
Przedstawiam wam zatem moją prywatną maskotkę, jest ona dosyć spora .. a zresztą zobaczcie sami :)
W efekcie czego powstał ten oto przeuroczy pluszak którego nigdy nikomu nie oddam bo zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia.
Żyrafka jest nieco krzywa, kilka rzeczy nieplanowanych wyszło w trakcie ( ale skoro nie widać co jest źle nie będę wskazywać własnych błędów )
Przedstawiam wam zatem moją prywatną maskotkę, jest ona dosyć spora .. a zresztą zobaczcie sami :)
czwartek, 10 listopada 2011
Z serii : Kotkowo 2
Kotek bardzo podobny do poprzedniego miałam już takiego nie robić ale zrobiłam - a to dlatego, że bardzo nam go brakowało :) Ala uwielbia zabierać ze sobą na spacerek kotka.
Miałam go wcale nie pokazywać bo czy wnosi on coś nowego? Niestety ... musiałam. Musiałam bo ... nie mam dalej zrobionych tych **** zdjęć moich nowych przytulanek . Mój aparat nie nadaje się do robienia przy kiepskim świetle a ostatnio słońca brak. Jutro święto , potem weekend .. może któregoś dnia zaświeci trochę słońca.
A oto jak podróżuje z nami kicia. Z racji tego że śpi za dużo świata to ona nie zobaczy :)
Miałam go wcale nie pokazywać bo czy wnosi on coś nowego? Niestety ... musiałam. Musiałam bo ... nie mam dalej zrobionych tych **** zdjęć moich nowych przytulanek . Mój aparat nie nadaje się do robienia przy kiepskim świetle a ostatnio słońca brak. Jutro święto , potem weekend .. może któregoś dnia zaświeci trochę słońca.
A oto jak podróżuje z nami kicia. Z racji tego że śpi za dużo świata to ona nie zobaczy :)
środa, 9 listopada 2011
Zielono niebieski słonik
Słonik jako trzeci już zwierzak został stworzony ze specjalnym przeznaczeniem. A mianowicie - dla małej Marcelinki. Dziewczynka jest w wieku mojej Ali ,co znacznie ułatwiło mi pracę.
Do stworzenia słonika użyłam standardowo polarku ale dodałam również elementy z bawełny ( Patrz nóżki zrobione z czterech różnych kawałków bawełny ).
Jak wam się podoba taki słonik dla maluszka?
Mi to się wszystkie te pluszaki zawsze chce wyściskać :D ( kto by pomyślał że taka ckliwa , nie?)
Do stworzenia słonika użyłam standardowo polarku ale dodałam również elementy z bawełny ( Patrz nóżki zrobione z czterech różnych kawałków bawełny ).
Jak wam się podoba taki słonik dla maluszka?
Mi to się wszystkie te pluszaki zawsze chce wyściskać :D ( kto by pomyślał że taka ckliwa , nie?)
wtorek, 8 listopada 2011
Przytulić Świnię ?
Czy da się przytulić Świnię? Jeżeli wydaje wam się, że jest to niemożliwe to spójrzcie na te ślamazarne oczęta, na ten różowy ogonek ... zobaczcie jaka jest mięciusia i spróbujcie się jej oprzeć jej urokowi.
Świnka doskonale sprawdza się jako podusia. Nie ma imienia bo jest po prostu świnką.
A oto jej historia : Świnka przybyła z odległej świniolandii gdzie znudziło jej się barłogowanie w błotnej papce i postanowiła swoją miękkością omamić jakiegoś rodzica coby przygarnął dla swojego dziecia.
Krótko ale treściwie ...
Standardowo dla pokazania rozmiaru, zmusiłam Ale do pozowania.
Świnka doskonale sprawdza się jako podusia. Nie ma imienia bo jest po prostu świnką.
A oto jej historia : Świnka przybyła z odległej świniolandii gdzie znudziło jej się barłogowanie w błotnej papce i postanowiła swoją miękkością omamić jakiegoś rodzica coby przygarnął dla swojego dziecia.
Krótko ale treściwie ...
Standardowo dla pokazania rozmiaru, zmusiłam Ale do pozowania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)